Czasy nieudokumentowane

O Pilicy » Czasy nieudokumentowane

Jest podobieństwo, że Sieciech I-szy za Bolesława Chrobrego hetman wielki i wojewoda krakowski, był właścicielem Pilcy, a po nim odziedziczył tę majętność Sieciech 2-gi, także hetman i pogromca Zbigniewa za Władysława Hermana. Dwaj jego synowie Andrzej i Otto, odziedziczywszy Piłce majętność, jest ślad że pierwsi pisali się Pileckiemi. Wielkie jest podobieństwo, że jeden z Sieciechów był założycielem zamku pileckiego, z swej niedostępności wówczas obronnego, bo obydwa będąc hetmanami i poskromicielami najeźdźców ziemi polskiej i swawoli przemożnych panków, czuli potrzebę w blizkości granic szląskich i Morawy, wznieść obronny zamek, dla ochrony od napadów. [Roman Hubicki]

Pierwsze badania archeologiczno-architektoniczne zamku smoleńskiego przeprowadzono w ruinach dopiero w 1997 roku i nie zostały do tej pory opublikowane. Najnowsze badania archeologiczne prowadzone w okolicach zamku wykazały istnienie na przełomie XIII i XIV wieku na niewielkim obszarze kilku obiektów warownych. W pobliżu dzisiejszego zamku w Smoleniu występują umocnienia:

-na skale Biśnik

-na grodzisku Pańskim

-na Skałach Zegarowych

-hipotetyczne drewniane założenie obronne w miejscu obecnego zamku

Trzy pierwsze fortyfikacje zostały zniszczone w wyniku pożarów a więc prawdopodobnie w czasie walk.

Na wierzchołku Góry Grodzisko Pańskie znajdują się relikty grodu. Po ostatnich badaniach stwierdzono występowanie kilku wałów odcinkowych otaczających kilka majdanów wśród których istniała zabudowa mieszkalna i gospodarcza. Ludność zajmowała się rogownictwem, kowalstwem,metalurgią i innymi rzemiosłami przydomowymi. Gród funkcjonował w okresie od 2 poł. XIII w. do 1 poł. XIV w. a jego zniszczenie nastąpiło w  wyniku gwałtownego pożaru na przełomie XIII i XIV wieku.

Na wierzchołku Skał Zegarowych w Dolinie Wodącej wznoszą się niedokończone założenia obronne z wałami. Stanowisko było weryfikowane wykopaliskowo przez B. Muzolfa i wydatowane na przełom XIII i XIV w.

W trakcie badań prowadzonych w latach 1993/1994 pod kierownictwem B. Muzolfa na skale Biśnik w wykopach stwierdzono przemieszane warstwy zawierające wielokulturowy materiał zabytkowy. Najliczniej występowały tu elementy średniowieczne z 2 poł. XIII w. i z pocz. XIV w. Autor badania nie wyklucza, że na Skale Biśnik istniało niegdyś niewielkie założenie wieżowe na ostańcu, po którym to założeniu na szczycie skały znajduje się zagłębienie. Dowodem na to byłby fakt natrafienia w tym zagłębieniu na duże ilości polepy z odciskami żerdzi- być może pozostałości po strażnicy wojskowej z XIII-XIV wieku. Znaleziono tu ślady wytopu żelaza z pobliskich złóż rudy darniowej. Na szczególną uwagę zasługuje brązowa lub miedziana, ażurowa aplikacja w formie tarczy gotyckiej w polu której umieszczono wspiętego lwa w koronie. Znaleziono tu liczne fragmenty ostróg z gwiaździstym bodźcem datowane na 4 ćwierć XII w. do 2 połowy XIV w. Odkopano również dwa fragmenty strzemion datowanych na wiek XII i początek wieku XIV. Na szczególną uwagę zasługują dwa rzadko spotykane w Polsce wędzidła z pobocznicami. W jednym przypadku pobocznice zakończone są stożkowatymi zgrubieniami a w drugim płaską stylizowaną rozetką. Można jedynie mieć pewność co do obcego ich pochodzenia od ludów koczowniczych. Liczne są znaleziska podków i ich fragmentów,różnych odmian sprzączek i zaczepów ostróg oraz metalowych elementów uprzęży końskiej pochodzących prawdopodobnie ze zorganizowanej hodowli z okresu od 2 połowy XIII wieku do XIV wieku. Znaleziono tu również noże, sierpy, groty bełtów i strzał, klucze, okucia, krzesiwa, fragmenty ceramiki a wśród ceramiki napotkano na znaki garncarskie umieszczane na dnach naczyń oraz na ceramikę francuską z zielonkawą i oliwkową polewą.

Moim zdaniem łączenie czterech obiektów w jeden zespół warowny ,w smoleński rejon umocniony, nie ma uzasadnienia. Obiekty te jako zespół prezentują się okazale jedynie na mapie. W praktyce byłaby to grupa nie powiązanych ze sobą funkcjonalnie i niewspierających się wzajemnie obiektów obronnych łatwych do izolowania. Byłoby to marnotrawstwem sił i środków.

Osada na Grodzisku Pańskim istniała przez dłuższy okres czasu i najprawdopodobniej była pierwsza istniejąca w tym rejonie. Jakiś drewniany obiekt obronny miał został zniszczony w 1241 roku podczas najazdu Tatarów lub kilka lat wcześniej w l. 1230-38 podczas walk o tron krakowski toczonej pomiędzy Henrykiem Brodatym księciem wrocławskim, a księciem mazowiecko-kujawskim Konradem o spadek po Leszku Białym. Wiele wskazuje na to,że zapis ten dotyczy Grodziska Pańskiego. Niewykluczone jest współistnienie wieży obronnej na Biśniku i osady na Grodzisku Pańskim. Z opisów wyłania się hipotetyczny obraz ośrodka hodowli koni i uzupełniającego go ośrodka kowalstwa produkującego wyposażenie i być może uzbrojenie z miejscowych pokładów rudy darniowej.Nie mozna jenak wykluczyć,że umocnienia na Biśniku powstały po zniszczeniu obiektu na Grodzisku Pańskim jako tymczasowe zabezpieczenie prowadzonej w tym rejonie działalności wytwórczej i hodowlanej. Pokłady rudy darniowej w okolicach Strzegowej eksploatowane były jeszcze za czasów Pileckich.

Z faktu niedokończenia umocnień na Skałach Zegarowych wnioskować można o krótkotrwałym okresie ich użytkowania. Zachowały się jedynie ślady ziemnych wałów i zbiornika na wodę. Być była to siedziba funkcjonująca w okresie pomiędzy zniszczeniem założenia na Grodzisku Pańskim a zasiedleniem murowanego zamku dla którego za korzystniejszą uznano obecną lokalizację.

Informacja zawarta w XVI-wiecznym przekazie kronikarza Macieja Stryjowskiego, który pod datą 1300 zanotował zdobycie i spalenie zamku Pilica przez wojska króla czeskiego Wacława II dotyczyła by umocnień na grodzisku Pańskim lub na Skałach zegarowych albo obu tych obiektów.Ustalenie chronologii zasiedlenia poszczególnych obiektów utrudnia fakt,że bliskie ich wzajemne położenie skutkowało przenoszeniem się mieszkańców pomiędzy obiektami wraz ze zgromadzonym dobytkiem.

Nie wiadomo kiedy Pilcza stała się siedzibą jednej z linii rodowych Toporów. Najbardziej znaną postacią tej linii jest ostatni z rodu - urodzony około 1320 roku Otto z Pilczy. O jego poprzednikach wiemy niewiele. Jako pierwszy z dziejowych mroków wyłoni ł się Jan z Pilczy,który pojawił się w źródłach pisanych w pochodzącym z 1329 roku kiedy to wystąpił jako świadek w dokumencie króla Władysława Łokietka. Władca zapisał wówczas Dominikanom 60 grzywien na polach w Płaszowie.Później Jan,z tytułem barona, jest świadkiem na dokumencie,którym Kazimierz Wielki uwolnił od cła kupców ze Starego Sącza. W 1337 roku Jan miał w zastawie od książąt cieszyńskich jakieś dobra w okolicy Siewierza i Czeladzi. W 1347 roku występuje w kolejnym dokumencie Kazimierza Wielkiego z tytułem kasztelana radomskiego,który to urząd pełnił w latach 1341-1347.Jan był synem Ottona Żegocica i wnukiem kasztelana krakowskiego Żegoty. W roku 1381 w dokumentach znowu pojawia się Jan z Pilczy ale okres który upłynął od pierwszego ze wspomnianych wyżej dokumentów sugeruje, że była to inna osoba o tym samym imieniu. W roku 1357 pojawia się kolejna postać,o której wiemy niewiele. To Zaklika z Pilicy. Nierozstrzygniętym zostaje problem powiązań rodzinnych między Ottonem,Zakliką i drugim z Janów.Jan drugi mógł być starszym bratem Ottona. Zgodnie z ówczesną tradycją imię po ojcu lub po dziadku otrzymywał pierworodny syn. Zarówno Jan drugi jak i Zaklika mogli umrzeć młodo lub bezżennie. Istnieje sugestia,że potomkami Zakliki z Pilicy mogą być Rupowice. Hipotetyczna uproszczona genealogia pilickiej linii Toporów układa się następująco:

Zaklika - Żegota Topór - Otton Żegocic - Jan z Pilczy - Otto z Pilczy

Od Żegoty i jego brata Andrzeja wywodzą się liczne linie rodowe Toporów: Tułkowscy, Pileccy, Kołczkowie, Zaklikowie, Baliccy i Ossolińscy.