Szkoły

O Pilicy » Instytucje » Szkoły

Szkoła Elementarna [1807-1914]

Szkoła Elementarna Płci Żeńskiej [1853-1854]

Szkoła prywatna Orglerta [1853]

Dwuletnia Szkoła Prywatna Felicji Żarskiej [1855-1898]

Prywatna Szkoła Podstawowa [1900-1914]

Pensja Prywatna Żeńska Cecylii Juszczakiewicz [?1901-1903?]

Szkoła niemiecka [1854-?]

Szkoła Rzemieślniczo-Niedzielna [1835-1888]

Szkoła Elementarna Żydowska Upoważniona od Rządu. [1819-20]

Progimnazjum Ogólnokształcąco-Koedukacyjne [1917-1920]

Szkoła Handlowa [1924-1931] Szkoła Handlowa Koedukacyjna [1931-1934]

Cheder


 

Szkoła Elementarna [1807-1914]

Po przeszło dwudziestu latach politycznych niepokojów przystąpiono od roku 1817 do organizacji szkół elementarnych. Tworzono okręgi szkolne liczące co najmniej kilka parafii powołując dla każdego z nich tzw. organizatora w osobie plebana lub światłego obywatela. Instrukcja Komisji rządowej z 1817 roku określiła obowiązki Dozorów Szkolnych. W Księstwie Warszawskim Izba Edukacyjna dążyła do powszechnego nauczania. Pierwszy artykuł ustawy szkolnej z 1808r stwierdzał,że: szkoły winny być w każdym mieście,miasteczku i wsi i że żadne dziecko bez względu na na wyznanie nie może być odsunięte od szkoły. Kolejny paragraf stwierdzał,że: wszyscy rodzice obowiązani są posyłać dzieci do szkoły.

Mieszkańcy wsi i miast muszą utworzyć Towarzystwa Szkolne w celu roztoczenia opieki materialnej i dozoru nad szkołą. Opłaty na rzecz szkoły miał uiszczać zarząd miasta i dwór. Na czele Towarzystwa ma stać dozór szkolny w skład wchodzą dziedzic, pleban, pastor, burmistrz, wójt i 1-2 obywateli jako ławnicy. Kolejnymi szczeblami były Dozór obwodowy i Dozór wojewódzki. Dozór szkolny spisywał dzieci, które powinny chodzić do szkół elementarnych ( na wsi od 8 lat,w miastach od 6 lat). Nauka trwać miała do 12 roku życia. Dozór pilnował żeby miejscowe społeczeństwo płaciło składankę na szkołę,zróżnicowaną w zależności od dochodów. Działalność Towarzystwa w Księstwie Warszawskim normowała instrukcja dla dozorców szkolnych z 16 października 1808 r. Nazwa szkoła elementarna przez kilka kolejnych lat funkcjonowała jedynie w dokumentach urzędowych. Realizacja tego ambitnego zamierzenia napotkała na problemy wynikające z trudnej sytuacji gospodarczej w latach 1812-1815. Lata 1806 -1815 były szczególnie trudne z powodu napiętej sytuacji politycznej,ciągłych wojen, przemarszów wojsk i licznych kontrybucji. Próby zbierania od mieszczan zapisów na szkoły nie powiodły się. Próbowano więc zbierać deklaracje: wiele kto zechce przyłożyć się w pomoc Towarzystwu Szkolnemu.

Notarialne deklaracje miast i gmin z roku 1810 zniesione zostały w r. 1811. Przystępując do zorganizowania szkół elementarnych, Komisja Rządowa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego utworzyła w 1817 r. okręg szkolny pilicki, obejmujący także miejscową parafię. Organizatorem okręgu został mianowany ks. Ludwik Zaborski. Do dozoru w Pilicy należeli: pleban, dziedzic, burmistrz i ławnik. Reskryptem Komisji Województwa Krakowskiego z 12 lipca 1817 r. zadecydowane,że nauczyciel z funduszu publicznego: wsparcia mieć nie może,a więc dotąd pobierał złotych polskich trzysta. To uwiadomienie najmocniejsze sprawiło we wszystkich wrażenie i tym mocniej ,że dziesięcina złożeniecka,całym funduszem nauczyciela dawniej będąca,dotąd nie poszła do kasy komisji oświecenia. lecz rząd onąż przez licytację przedaje i pieniądze odbiera

Organizator szkół w okręgu pileckim,ks.Ludwik Zaborski,powołując się na erekcje kolegiaty wyraża opinię,że rząd: powróci nauczyciela kleryka, powróci dziesięcinę gromadzka ze Złożeńca. Władze wojewódzkie i obwodowe przynaglane przez komisję Rządowa WRiOP rozpoczęły w r.1818 organizację szkół teraz już zwanych elementarnymi. Nowy etap organizacyjny polegał na wznowieniu działalności dozorów szkolnych i zakładaniu Towarzystw Szkoły Elementarnej przez organizatorów wyznaczonych dla okręgów. Za szkołę pełnoprawną uważano taką, która przedstawiła Protokół zawiązania Towarzystwa Szkoły Elementarnej podpisany przez organizatora,wójta lub dziedzica, plebana oraz sołtysów .Około roku 1818 w Zlożeńcu uczył: Nauczyciel Dobrowolski rodem z Krakowa, lat 36 z profesji krawiec od kilku lat mieszkaniec Złożeńca ... dawszy dowód postępku dzieci w naukach z roku zeszłego ,w przytomności mojej ,przy zaświadczeniu dominalnym i księdza plebana w moralności i przykładnym postępowaniu ,na dalsze lata aprobowany został... Dwa razy w roku ma udawać się z dziećmi na egzaminy do szkoły w Pilicy i tam składać raporty.

W latach 1818 - 1828 szkoła pilicka trzykrotnie zmieniała lokal i dopiero w 1829 r. przydzielono jej nowy budynek. W 1818 r. do szkoły uczęszczało 58 chłopców i 19 dziewcząt; w roku następnym uczyło się w niej 58 chłopców i 16 dziewcząt; ponadto, było 15 chłopców i 32 dziewczynki żydowskie. W roku 1818 ks.Zaborski prosił KWKr o ogłoszenie w „Dzienniku Wojewódzkim” że kandydaci na nauczycieli przystępujący do egzaminów powinni posiadać dokumenty stwierdzające :

-że są zrodzeni z katolickich rodziców

-szkolna edukacje z moralnością

-procedurę życia nie tylko dobrych obyczajów, też od plebanów miejscowych,że gorliwie dopełniali obowiązków religijnych

-że znają dobrze książeczkę zbiór nauki dla szkół parafijalnych,r.b. wydaną i Instrukcję dla nauczycieli

miały go one oświecić czy: ma zdatne na nauczycieli talenta bowiem jak pisał ks.Zaborski:

doświadczono że uczeni umieją filozofować,lecz dar nie wszyscy maja dziatki malutkie uczyć ,a co większe przywykli do argumentów lecz od mówienia pacierza odwykli;miałem jednego który pacierza nie umiał ,ani słowa Amen ,co znaczy wytłumaczyć.

Regularność uczęszczania do szkoły była zróżnicowana. W 1818 r. dzieci uczyły się nawet w czasie wakacji. Program nauczania obejmował naukę czytania i pisania w języku polskim, 4 podstawowe działania z arytmetyki, oraz katechizm i naukę moralną, których 2 razy w tygodniu nauczał „profesor", a w każdą niedzielę naukę w kościele prowadził wikariusz. Brak odpowiednich funduszów powodował częste zmiany nauczycieli. W 1818 r. obowiązki nauczyciela pełnił Alojzy Paczyński, opłacany ze składek obywateli i dziedziczki. W roku 1821 zimą uczęszczało do szkoły ponad 50 uczniów, latem zaś tylko 20.W roku 1825 do KWKr trafia podanie chłopów Zarzecza i Biskupic o uwolnienie ich od składek na rzecz pilickiego Towarzystwa Szkoły Elementarnej: od podobnej przykrej dla nich w teraźniejszych czasach obowiązkowości

29 października 1826r. Wincenty Radwański,w tym czasie nauczyciel w szkole Wolnego Okręgu Miasta Krakowa w Płokach:

Jak najpokorniej z płaczem prosi prezesa KWKR o zaspokojenie jego pretensji

dopominając się od KWKr wypłaty zaległości w poborach za lata 1821 -1824,w których nauczał w Pilicy. Sprawa trafiła w końcu do pilickiego Sądu Pokoju. 13 listopada 1826 r. Komisarz obwodowy olkuski przedstawił Komisji Województwa Krakowskiego kandydata na nauczyciela w szkole w Pilicy,absolwenta Szkoły Wojewódzkiej i Instytutu Rządowego dla Nauczycieli w Łowiczu. Mateusza Depczyńskiego, w miejsce dotychczasowego nauczyciela Jana Libery: który się dotychczas nieodpowiedni zachowywał. 13 stycznia 1827 r. Dozór Szkolny sporządził protokół instalacji Mateusza Depczyńskiego na aktualnego nauczyciela szkoły elementarnej w Pilicy, w który stwierdzono,że: obowiązkiem jego będzie dokładać pilności w utrzymaniu porządku szkolnego,obyczajne prowadzenie powierzonych mu uczniów... udzielać im ćwiczenia w moralności i zasadach religijnych na koniec stosować się w całej rozciągłości tego przedmiotu do przepisów szkołom elementarnym nadanych. W nagrodę tej pracy Dozór Szkolny zapewnia mu wszelka pomoc i pensje w takiej ilości,o której już poprzednio jest powiadomiony. 4 sierpnia 1828 r. podpisano kolejną umowę z Mateuszem Depczyńskim. Dozór szkolny zapewniał go o wszelkiej pomocy i pensji, tymczasem już w roku następnym nie wypłacono mu 100 zł i chociaż uczył w nowej szkole, to jednak potrzebował w niej „polepy, ściany otynkowania i pieca postawienia. W 1828 r. w szkole pilickiej uczyło się 131 dzieci chrześcijańskich i 72 żydowskich. Okres powstania listopadowego pogorszył jeszcze sytuację w szkole pilickiej. W okresie powstania szkoła pilicka zawiesiła działalność. Piliczanie w piśmie do prezesa Komisji Województwa Krakowskiego z 1 maja 1831 r. prosili o zabranie nauczyciela Mateusza Depczyńskiego: w czasie wojennym nader krytycznym...w którym muszą ponosić ciężary dla dobra ogólnego kraju... Bo jest w wieku popisowym, zdolnym braciom naszym dopomagać w zawodzie wojskowym. Dzieci mieszkańców miasta Pilicy z nauki żadnej korzyści nie odnoszą. Informowano również prezesa o tym, że: ojcowie reformaci ofiarowali się bez żadnego wynagrodzenia ze strony miasta młodzież miejską pod dozorem ks.oficjanta miejscowego w szkole miejskiej uczyć. Według pisma komisarza obwodu olkuskiego z dnia 15 lipca 1831r. działanie to miało na celu jedynie: Ochronienie się od mało znacznej składki na nauczyciela ;przez instytut ukwalifikowanego i godzącym się na zniszczenie zbawiennych zamiarów rządu. Działaniom Piliczan przeciwstawił się również miejscowy Dozór Szkolny donosząc w piśmie podpisanym przez prezesa ks. proboszcza Andrzeja Pstroczyńskiego, że: według reguły zakonnej księdzu z klasztoru w miasto bez socjusza wchodzić nie wolno i żaden ks.reformat stałego mieszkania w klasztorze nie ma ,ale co rok odmieniać się jest obowiązany. Nauczyciel Mateusz Depczyński podjął swoje obowiązki dopiero w styczniu 1832 r. Według protokołu z 22 stycznia 1832 r podpisanego przez komisarza obwodu olkuskiego, został przywrócony do pełnienia obowiązków nauczyciela w Pilicy. Z korespondencji wynika,ze dwaj radni piliccy ,Franciszek Górnicki i Łukasz Jarzyński, występowali,rzekomo bezprawnie, w imieniu współobywateli przeciwko przywróceniu Depczyńskiego. Komisja Wojewódzka Krakowska nie zgodziła się na takie rozwiązanie grożąc radnym pociągnięciem do odpowiedzialności sądowej i poleciła komisarzowi olkuskiemu aby Depczyński: we wszystkich swych prawach i prerogatywach nienaruszenie utrzymanym być powinien bez najmniejszego uszczerbku w wypłacie mu pensji i ewolumentów. Komisja Rządowa 21 lutego 1834 r. zniosła dozory szkolne, ustanawiając w ich miejsce opiekunów w osobie proboszcza i wikariuszy. Ustawa ministra oświaty, Sergiusza Uwarowa, z roku 1840 nazywała szkoły elementarne początkowymi. Wprowadzała naukę języka rosyjskiego, obok religii, historii świętej, czytania i pisania w języku ojczystym, 4 działań z arytmetyki, o miarach, wagach, pieniądzach oraz geografii Królestwa i Cesarstwa. Do szkoły wolno było uczęszczać dzieciom od 5 roku życia, utrzymanie szkół oparto na składkach dobrowolnych i w 1/3 części kosztów na skarbie państwa. W roku 1841 zarządzeniem z dnia 17 września kurator warszawski uwolnił Leona Szczecińskiego od obowiązków nauczania i wyznaczył na jego miejsce Wincentego Skowerskiego nauczającego dotychczas w Książu. Składki na szkołę miało płacić 238 mieszkańców,przeważnie rzemieślników. Najwyższa składka roczna wynosiła 35 a najniższa 8 kopiejek. W roku 1844 nauczyciel miał otrzymywać 60 rubli rocznie. W inwentarzu szkoły wymieniono: 5 ławek kościelnych, 4 ławki do pisania, 4 do siedzenia,1 tablicę do rachunków, 1 do kaligrafii, katedrę dla nauczyciela, 8 tabliczek do kreślenia głosek, obraz św. Jana Kantego na drzewie olejno malowany. Wieś Złożeniec miała dawać dziesięcinę na rzecz szkoły jednak: w tym względzie odbywała się coroczna frymarka włościan z nauczycielami o przyjęcie pieniędzy za ziarno. Rok 1846 był rokiem nieurodzaju i jak stwierdzili do protokołu złożenieccy włościanie: był tak okropny,że nie tylko wcale żyta nie mamy ,ale także i ziemniaki (ostatnia nadzieja utrzymania życia) tak dalece nie porodziły się,że w wielu miejscach zasadzona ilość nie wróciła się... z krótkiego opisu naszej nędzy płynie przekonanie ,że nie mamy żyta, bo nam się nie urodziło wcale,a po cenach drogich skupować takowego dla oddania nauczycielowi nie jesteśmy w stanie,a nawet go w okolicy trudno dostać. Wszelkie środki zmuszające w tej mierze byłyby daremne i nic by dla nauczyciela nie było korzyści nad ostateczne zniszczenie egzekwowanych włościan. Według opinii burmistrza i opiekuna szkoły z 20 lutego 1847 r.: Stojący kilkadziesiąt lat drewniany budynek szkolny,wystawiony na wzgórzu na wiatry był zupełnie zdezelowany. W czasie deszczu lub śniegu woda niszczyła sufity i podłogi niewiele było ławek i stołów, a te w stanie zupełnego zniszczenia...katedra dla nauczyciela zdezelowana i niedogodna. Brak było dzwonka, który skradziono...podłoga w stancjach nauczyciela nie była reperowana od 1817 r. Nie było też: krzesełek dwa które w sali szkolnej dla osób dystyngowanych znajdować się winno. Według pisma opiekuna szkoły z dnia 11 sierpnia 1848 roku grad zniszczył stary dach i stłukł okna. Piece w izbach ,wykonane z cegły ,od kilku lat były przepalone. W tym samym roku sporządzono kosztorys jednak realizacja remontu jeszcze w 1853 roku pozostawała na etapie wymiany korespondencji. 21 lipca 1853 r. Rząd Gubernialny Radomski wezwał dziedzica K. Moesa do niezwłocznej reperacji budynku szkolnego. W szkole odczuwało się brak podręczników, więc 13 lutego 1852 r. opiekun ks. Warmuziński prosił inspektora Szkoły Wyższej Realnej w Kielcach o przysłanie: przynajmniej 30 sztuk elementarzy jednostajnych dla uczniów tak w polskim, jak i rosyjskim języku. Według danych z 16 czerwca 1855 r., szkoła pilicka miała 3 oddziały, z których w pierwszym było 13 uczniów (tylko 2 uczęszczało regularnie), w drugim 18 uczniów (2 regularnych), dwóch opuściło szkołę i 3 „wydaliło się". W trzecim oddziale było 6 uczniów, a 4 „wydaliło się". W grudniu 1855 r. Majątek szkoły stanowiły: dom własny w dobrym stanie, w nim 7 okien zniszczonych i 8 nowych, stolików do pisania - 5, ławek - 6, 2 tablice i obraz św. Jana Kantego. W Królestwie Polskim w 1861 r. powołano Komisję Rządową Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, której dyrektorem został Aleksander Wielopolski. W 1862 r. car zatwierdził ustawę o wychowaniu publicznym w Królestwie Polskim, przywracającą nauczanie w języku polskim oraz częściową autonomię szkolną. Upadek powstania styczniowego 1863-1864 położyły kres autonomii szkolnictwa. Nastąpiła gwałtowna rusyfikacja wszystkich szczebli kształcenia.Dalszą organizację szkoły w Pilicy wyznaczała reforma Aleksandra Wielopolskiego z roku 1862, a zwłaszcza ukaz carski o szkolnictwie elementarnym z 11 września 1864 r. Istniejąca wówczas w Pilicy szkoła elementarna była jednoklasową szkołą gminną. Opiekę nad nią powierzono pilickiej gminie miejskiej, która otrzymała prawo zatrudniania nauczycieli. Lekcje prowadzono nadal w języku polskim jednak wychowanie było przepojone kultem cara, którego portret wisiał zawsze w sali szkolnej. Niebawem nastąpiło nasilenie akcji rusyfikacji w całym „nadwiślańskim kraju". W latach 1872-1873 wprowadzono naukę czytania i pisania w języku rosyjskim a język polski stał się językiem nadobowiązkowym. Rząd carski stopniowo przerzucał ciężar utrzymania szkoły na mieszkańców. Utrzymanie szkoły zależało od stanu majątkowego miejscowej ludności , co potęgowało niechęć do szkoły. Wszystko to powodowało, że liczba dzieci uczęszczających do szkół ulegała ciągłemu zmniejszaniu. Dzień szkolny obejmował lekcje przedpołudniowe i popołudniowe przedzielone pobytem dzieci w domu w porze obiadowej. W roku 1877 w szkoła powszechnej i w rzemieślniczej szkółce niedzielnej uczył Paweł Łysakowski.W latach 1884-1886 w szkole elementarnej i w rzemieślniczej szkółce niedzielnej uczył Konstanty Bułła. Od roku 1885 wszystkich przedmiotów,z wyjątkiem języka polskiego i religii uczono już po rosyjsku. W 1885 r. cofnięto organom samorządu gminnego prawo decyzji o zatrudnianiu nauczycieli, przekazano je inspektorom szkolnictwa i kuratorom okręgu szkolnego. Do szkoły mogły uczęszczać tylko te dzieci, których rodzice posiadali własny dom, tzw. numer. Z jednego gospodarstwa mogło pobierać naukę najwyżej dwoje dzieci. Dzieci z Pilicy-Przysiółka, Biskupic i Zarzecza nie miały w ogóle wstępu do szkoły. Przeciętnie uczęszczało do niej oficjalnie 30 do 35 dzieci, jednak rodzice około 20 dzieci, które nie miały wstępu do szkoły, opłacali ich naukę z własnych środków. Rodzice tych dzieci płacili na miesiąc 1 rubla od dziecka. Naukę pobierały zarówno dzieci chrześcijańskie jak i żydowskie. „Gazeta Kielecka" z 26 kwietnia 1878 r. informowała: Mamy szkółkę z sześciomorgowych wybrańców, opiekunów szkół, przynoszącą tylko sześciomorgową wiedzę. W szkole nie było oddzielnych klas, były tylko 3 oddziały. Nauka odbywała się w jednej sali równocześnie. Oddział pierwszy nazywano „zapiece", ponieważ mieścił się w ławkach stojących za piecem. Dzieci z innych oddziałów zajmowały wyznaczone ławki. Uczniowie przychodzili na lekcje tylko w jesieni, po robotach polnych, oraz w zimie. Z jednym oddziałem prowadzono lekcje głośno, a dwa pozostałe przerabiaj własny, zadany materiał. W środę uczono po polsku, a cały tydzień po rosyjsku. Budynek szkolny mieścił się nadal na wzgórzu,za kościołem parafialnym. Wybudowany był z drewna, i stał jeszcze w roku 1906. Starania o wybudowanie nowej szkoły podjęto w 1889 r. Według obliczeń z 3 października 1891 r. budynek murowany, piętrowy, z dwiema salami lekcyjnymi i mieszkaniem dla nauczyciela miał kosztować 5.045 rs. Roboty opóźniały się i nowa szkoła była gotowa dopiero po roku 1910.

Nauczyciele pilickiej szkoły elementarnej:

1821-1824 Wincenty Radwański

1824 - 1826 Jan Libera

1826 - 1830 Mateusz Depczyński

1832 - .... Mateusz Depczyński

.... - 1841 Leon Szczeciński

1841 - .... Wincenty Skowerski

1877 - Paweł Łysakowski

1884 - 1886 Konstanty Bułła

1892 - Andrzej Sikorski. Do szkoły uczęszczało 62 uczniów i 50 uczennic.

1894 - Konstanty Bułła

1896 - Andrzej Sikorski. Do szkoły uczęszczało 42 uczniów i 41 uczennic.

1896 -1901 - brak danych. Prawdopodobnie Andrzej Sikorski.

1902 - Andrzej Sikorski.

1904 -1907 Jan Rokicki

1908 -1911 Edward Jeleń

1913 – Edward Jeleń i Lidia Taranuchina

Niewiele informacji zachowało się o szkołach elementarnych funkcjonujących w Sławniowie,Otoli i w Sierbowicach:

Sławniów

1885 -1886 nauczyciel Andrzej Sikorski

1892 - Ludwik Malarz. Do szkoły uczęszczało 62 uczniów i 32 uczennice.

1894 - Andrzej Sikorski

1896 - Edward Godowski. Do szkoły uczęszczało 54 uczniów i 17 uczennic.

1902 - Gancarczyk i szkoła

1903 - Stanisław Gancarczyk

1907 -1908-August Zakrzewski

1911 -1913-Stanisław Kopczyński

W Sławniowie działała również 1-klasowa szkoła fabryczna.

Sierbowice

1885 -1886 – nauczyciel Andrzej Rozwadowski

1892 - Iwan Wieczorek .Do szkoły uczęszczało 41 uczniów i 11 uczennic

1894 - Józef Bendzinski

1896 - Foma Wiśnicki

1902 -1903 Roman Jaworski

1904 - Kazimierz Pasternak

1907- Jan Żułtan

1908 - Wincenty Wardenga

1911- Julian Kozłowski

1912 - Sylwester Roszkowski

1913 - Julian Kozłowski

Otola

1877 - Osip Łyjak

1884 - Bolesław Wolski

1886 - Antoni Mazurek

1892 - Piotr Kazarski. Do szkoły uczęszczało 29 uczniów i 5 uczennic.

1894 - Bolesław Wojalski

1896 - Aleksander Semko. Do szkoły uczęszczało 51 uczniów i 20 uczennic.

1902 -1904-Henryk Zawadzki

1907 - Wincenty Wardenga

1908 - JanRoszkowski

1911 - Stanisław Michniewski

1912 - Jan Roszkowski

1913 - Bolesław Toborowicz

 Powrót do spisu treści ↑

Szkoła Elementarna Płci Żeńskiej [1853-1854]

Niechęć części rodziców do posyłania dzieci na naukę do szkoły elementarnej,ze względu na jej program, spowodowała, że podejmowano próby zakładania szkół prywatnych. Pierwsza z nich, prowadzona przez Mariannę Sorg, powstała w roku 1853 . Marianna Sorg,odebrawszy upoważnienie na nauczycielkę początkową 26 lutego 1853 r. rozpoczęła naukę w szkole elementarnej płci żeńskiej. Pomagał jej nauczyciel szkoły męskiej Skowerski. Nauka była jednak nieregularna więc ksiądz opiekun dopiero za rok 1853/54 złożył raport dotyczący szkoły żeńskiej i męskiej. Do szkoły żeńskiej uczęszczało początkowo 20 dziewcząt.30 czerwca 1854 r. Opiekun ks.Warmuziński poinformował inspektora,że w szkole jest 14 uczennic ,które uczą się religii ,historii świętej, języka polskiego,francuskiego ,niemieckiego geografii i rachunków. Prowadzenie się pani Sorg i pracowitość tejże w udzielaniu nauk wzorowa,z zadowoleniem obecnych rodziców uczennic na egzaminie w dniu dzisiejszym odbytym.

Sorg prowadziła w tym czasie trzy oddziały dla córek szlacheckich i pięciu miejscowych bogatych kupców. Inspektor Formiński w dniu 27 października 1854 wezwał opiekuna szkoły do jej zamknięcia zaznaczając,że pani Sorg ma tylko uprawnienia zawarte w świadectwie z 1853 r. na stopień nauczyciel początkowego a dokument ten upoważnia ją jedynie do nauczania po domach i nie wolno jej gromadzić uczennic w mieszkaniach bez względu na ich liczbę. Gdyby Marianna Sorg chciała prowadzić szkołę musiałaby uzyskać zezwolenie od kuratora warszawskiego.

  Powrót do spisu treści ↑

Szkoła prywatna Orglerta [1853]

O szkole tej wiadomo mi jedynie dzięki zapiskom w pamiętniku jej ucznia – Borkowskiego.

W roku 1849 Szreniawa była własnością pana Adama Linowskiego, zacnego ziemianina, byłego oficera krakusów. Wówczas nie było dużo szkół i te wiele zostawiały do życzenia. Pan Adam Linowski miał syna jedynaka. Nie chcąc go zbyt wcześnie puszczać w świat i chcąc go mieć na oku, wpadł na znakomity pomysł; wyrobił u rządu pozwolenie założenia dwuklasowej szkoły elementarnej i pod tą firmą stworzył pensjonat pod egidą pedagoga w osobie Orglerta. Pensjonat ten egzystował lat kilkanaście i dał pierwsze wykształcenie znacznej liczbie młodzieży, przeważnie synów ziemiańskich i urzędniczych. Orglert był Szlązak, ożeniony z Polką z domu Łącką. Był to pół Niemiec, pół Polak, mówił doskonale obydwoma językami i nawet można powiedzieć, że przejął się zupełnie polskością, gdyż kilkadziesiąt lat później, przeniósłszy swoją pensję do Olkusza, tam kupił realność, został sędzią pokoju i umarł obywatelem Królestwa Polskiego... Było nas około 16 młodzieńców, Orglert z rodziną i prócz tego nauczyciel z Warszawy. Orglert uczył niemieckiego, żona jego [Waleria z Łąckich Orglertowa +28.08.1887] francuskiego, historii polskiej i religii, a nauczyciel polskiego, rosyjskiego, historii powszechnej, matematyki i innych przedmiotów. Do końca roku 1852 byłem w Szreniawie. Od Nowego Roku Orglert przeniósł swą pensję do Pilicy, wynajął tam obszerne mieszkanie na l piętrze w żydowskim domu w Rynku. Liczba uczniów znacznie się zwiększyła, ale straciła swój patriarchalny charakter, jaki miała wśród wiejskiego ustronia. Przepędziłem tam kwartał do Wielkiej Nocy 1853 r.

  Powrót do spisu treści ↑

Dwuletnia szkoła prywatna Felicji Żarskiej [1855-1898]

Jednoklasowa żeńska szkoła prywatna Felicji Żarskiej powstała ok. 1885 r. Oprócz właścicielki uczyła w niej nauczycielka Mikołajewska. Poza normalnym programem w szkole tej uczono muzyki oraz języka francuskiego i niemieckiego. Zachowało się pismo Felicji Żarskiej z dnia 13 IX 1893,kierowane do Naczelnika Kieleckiej Dyrekcji Szkolnej , w którym właścicielka zwraca się w sprawie dodatkowego nauczania języków francuskiego i niemieckiego. Do szkoły uczęszczało ok. 20 dziewcząt, głównie wyznania mojżeszowego. Szkoła funkcjonowała do 1898 r.

 

Autograf F.Żarskiej

 

Fragment  planu zajęć szkoły

  Powrót do spisu treści ↑

Prywatna szkoła podstawowa [1900-1914]

Andrzej Sikorski,nauczyciel pilickiej Szkoły Elementarnej, oprócz pracy w szkole gminnej, prowadził podstawową prywatną szkołę z językiem wykładowym polskim. Dzień szkolny w szkole elementarnej obejmował lekcje przedpołudniowe, pobyt dzieci w domu w porze obiadowej, oraz lekcje po południu a uczył tylko jeden nauczyciel. Nie wiadomo jak,przy takim nawale zajęć, były zorganizowane zajęcia w jego szkole.

  Powrót do spisu treści ↑

Pensja Prywatna Żeńska Cecylii Juszczakiewicz [?1901-1903?]

W latach 1901-1903 ukazywały się w prasie ogłoszenia o przyjmowaniu uczennic na pensje prowadzona w Pilicy przez Cecylię Juszczakiewicz. Zajęcia obejmowały kurs nauk, gimnazjalny, konwersację francuską i lekcje muzyki oraz,na żądanie konwersację niemiecką.

 

 

 

  Powrót do spisu treści ↑

Szkoła niemiecka [1854-?]

Po założeniu w miasteczku filiału ewangelicko-augsburskiego w roku 1854, zorganizowano również wyznaniową szkołę niemiecką. W listopadzie 1855r. w pilickim pałacu,w obecności wójta oraz pastora parafii ewangelickiej w Piotrkowie, spisany został Protokół uwag nad projektem do etatu na utrzymanie szkoły elementarnej ewangelickiej w osadzie fabrycznej Pilica...na lata 1856-1861, który określał sprawy organizacyjne i finansowe:

A. Co do przychodu. Cały przychód szkoły wychodzi jedynie od dziedzica dóbr Pilicy,który wedle deklaracji dołączonej szkołę własnym kosztem utrzymywać obowiązuje się .Pensja w gotowiźnie 75rb, wedle zobowiązania dziedzica.

B. Dochodów niestałych nie ma,gdyż stowarzyszeni składki nie opłacają,a dzieci wszystkich wyznań z osady fabrycznej do szkoły uczęszczać będą mogły .drzewo z lasu,12 sążni półkubiczncyh ,dziedzic zobowiązuje się dostarczyć. Pomieszczenie dla nauczyciela i na sale szkolną dziedzic w swej osadzie bezpłatnie udziela. Nadto przeznacza dziedzic dla nauczyciela dwie morgi gruntu w tejże osadzie.

C. Pensja tylko dla jednego nauczyciela ,dopóki liczba dzieci nie powiększy się znacznie. Dziedzic lub fabryka papieru dostarczy materiałów piśmiennych,podobnie tez i książek dla dzieci ubogich oraz na nagrody.

Szkoła miała więc warunki zdecydowanie lepsze od pilickiej szkoły elementarnej utrzymywanej ze składek mieszkańców. Nie zachowała się informacja w jakim języku prowadzone były zajęcia. Prawdopodobnie językiem wykładowym był język niemiecki. W 1857 r. obowiązki nauczyciela podjął Fryderyk Foerster, protegowany przez konsystorz ewangelicko-augsburski w Warszawie. W lutym 1858r.został on zatwierdzony przez kuratora warszawskiego. W październiku 1858 r. tenże kurator zatwierdził CA Moesa na opiekuna szkoły elementarnej ewangelickiej Foerster pozostał w Pilicy do marca 1863 r., kiedy to odszedł na własne żądanie. Na jego miejsce wybrano Wilhelma Sejbta. Nominacja została potwierdzona przez władze konsystorza ewangelicko-augsburskiego w Królestwie Polskim. Wilhelm Sejbt zmarł w roku 1872. Na stanowisko nauczyciela szkoły ewangelickiej w Pilicy zgłosił się Wilhelm Karol Bejer. Pochodził on z guberni grodzieńskiej i absolwentem warszawskich kursów pedagogicznych,po których mógł uczyć w elementarnej szkole miejskiej lub dwuklasowej szkole wiejskiej. Zachowało się jego świadectwo ukończenia kursów wystawione przez radę pedagogiczną tych kursów,z którego wynika, że Wilhelm Karol Bejer uczył się religii, pedagogiki, matematyki, języka rosyjskiego i niemieckiego, podstaw przyrody i geografii, historii oraz gry na organach i śpiewu. Z przedmiotów tych otrzymał oceny pozytywne Na prośbę Naczelnika Kieleckiej Dyrekcji Szkolnej, Warszawski Konsystorz Ewangelicko-Augsburski zatwierdził kandydaturę. Zachowała się przysięga oraz deklaracja złożone przez Bejera,który, jak wszyscy urzędnicy pozostający w służbie carskiej,musiał złożyć przysięgę na wierność carowi oraz deklarację zobowiązującą go do właściwego wypełniania obowiązków. Oba dokumenty zostały podpisane przez niego oraz poświadczone przez wójta gminy.Wilhelm Bejer w deklaracji przyrzekał „owszem wszelkiego dołożę starania, abym te zasady w sercach młodzieży utwierdzał i ugruntował” a przyrzekał, że nie pozwoli czytać uczniom „gorszących i niemoralnych książek”, nie będzie osłabiał zasad moralności, religii, wyznań, miłości dla rodziców, nauczycieli, uległości i poszanowania dla władz i postanowień rządowych oraz przywiązania do tronu. Zobowiązał się również wykonywać wszelkie przepisy wydane przez władze, używać jedynie książek wskazanych i dozwolonych. Wilhelm Karol Bejer pełnił funkcję nauczyciela do 1874 r., kiedy to zastąpił go Karol August Gotlibowicz Goch. Po śmierci C.A.Moesa i przeniesieniu się rodziny do Sławniowa przeniesiono tam szkołę. W roku 1877 Gazeta Kielecka doniosła:

Owszem mieszcząca się dotąd szkoła fabryczna tak zwana niemiecka ,przeszło 200 uczniów licząca w zabudowaniach obok browaru będących a do „Zamku” należąca,usunięta została aż do Sławniowa do zabudowań fabryki C.A. Moes ,z wielka szkoda uczącej się tutejszej osady młodzieży,która dla odległości znacznej ,korzystać nie może z wzorowo prowadzonego zakładu.

Szkoła istniała jeszcze w roku 1904 o czym świadczy ogłoszenie zamieszczone w prasie:

Potrzebny jest nauczyciel do szkółki fabrycznej .adres:C.A.Moes ,Pilica

 

Tematy powiązane:

C.A.Moes

Ewangelicy 

Zbór ewangelicki

Cmentarz ewangelicki

Kaplica

  Powrót do spisu treści ↑

Szkoła Rzemieślniczo-Niedzielna [1835-1888]

Gwałtownemu rozwojowi przemysłu w Królestwie Polskim nie towarzyszył równoległy rozwój szkolnictwa zawodowego. Kształcenie rzemieślników i kadr pracowników dla  przemysłu odbywało się dalej tradycyjne,przez terminowanie u majstrów cechowych lub praktykowanie w większych warsztatach i zakładach przemysłowych. Ten system dawał adeptom  jedynie podstawy wykształcenia technicznego. Poziom wykształcenia ogólnego  mistrzów cechowych i majstrów w  fabrykach,czyli kadry szkolącej czeladników i praktykantów,  był jednak niski  co przekładało się na równie niski poziom wykształcenia ogólnego młodzieży pracującej. Potrzeba przygotowania wykwalifikowanych pracowników,umiejących czytać,pisać i rysować, spowodowały konieczność stworzenia warunków do zdobywania lub uzupełniania wykształcenia ogólnego, połączonego z nauką zawodu. Od roku 1817 , z inicjatywy S. Staszica, powoływano w Królestwie szkoły rzemieślniczo-niedzielne o charakterze narodowym. Były one ważnym krokiem na drodze upowszechnienia oświaty i objęcia nauczaniem młodzieży pracującej. W  tygodniu uczniowie tradycyjnymi metodami zdobywali wiedzę techniczną  a w niedzielę uczestniczyli w  zajęciach z nauki czytania i pisania, czterech działań arytmetycznych i rysunku technicznego. Na początku 1879 r. istniało w Królestwie 105 szkół rzemieślniczo-niedzielnych, gdzie uczyło się prawie 10,000 terminatorów. Szkoły rzemieślniczo-niedzielne były dostępne dla całej młodzieży rzemieślniczej, gdyż czesne było stosunkowo niskie.  W Pilicy od 1835 czynna była Szkoła Rzemieślniczo-Niedzielna. Uczyli w niej ci sami nauczyciele, którzy prowadzili szkołę elementarną. W roku 1837 do szkoły uczęszczało 90 chłopców, w tym 80 chrześcijan i 10 żydów. Tylko trzech spośród nich umiało czytać i pisać, kilkunastu zaczynało czytać, pozostali uczyli się alfabetu. W 1852 r. pobierało naukę 26 chrześcijan i 6 żydów . W pewnym okresie do pilickiej szkoły uczęszczało 12 chłopców wyznania mahometańskiego. Szkoła Rzemieślniczo-Niedzielna w Pilicy istniała jeszcze w roku 1888 .

Nauczyciele:

1877-Paweł Lisakowski

1880-Józef  Wronski

1884-1886 Konstanty Bułła

  Powrót do spisu treści ↑

Szkoła Elementarna Żydowska Upoważniona od Rządu. [1819-20]

Według raportu komisarza obwodu kieleckiego ze stycznia 1818 roku Pilica miała 9 szkółek żydowskich,w których,jak w chederach we wszystkich okolicznych miejscowościach, uczono wówczas jedynie Biblii i Talmudu metoda pamięciową. W dwa miesiące później KWKr przesłała Komisji Rządowej WRiOP ustalenia dotyczące szkółek żydowskich wypowiadając się za tym aby Żydzi opłacali składki szkolne i posyłali swe dzieci do szkół elementarnych argumentując,że starozakonni ,jako powszechnie z przemysłu utrzymujący się ,tym bardziej do tego znaglonymi być powinni skoro składki takie uiszczają chrześcijanie szczególnie tylko z pracy rąk własnych żyjący. Projekt przepisów zawierał zapis ze Żydzi nie będą mogli wstępować w związki małżeńskie dopóki nie udowodnią,że nauki w szkołach parafialnych czerpali i pisać oraz czytać po polsku potrafią. W listopadzie roku 1819r .Komisja Rządowa poleciła zorganizowanie szkół elementarnych dla Żydów w Pilicy,w Żarnowcu oraz w Będzinie bez tamowania jednak wolności odbierania nauk w szkołach chrześcijańskich. W tym celu miały być:ustanowione Dozory Miejscowe szkolne ze znakomitszych ,oświeceńszych i gorliwych o dobro swoich współwyznawców. Miała w nich zasiadać jedna osoba z urzędu ,najwłaściwiej burmistrz. Etaty wydatków winny być tak ułożone ażeby utrzymano dwu nauczycieli :jednego do języka hebrajskiego i religii,drugiego do czytania i pisania polskiego i innych nauk,przepisanych dla szkół elementarnych. Utworzone miały być Spisy uczniów obojej płci oraz Spisy rodzin żydowskich ,tworzących Towarzystwo szkolne ,rozkład składek na potrzeby szkoły. Tam gdzie będzie szkoła żydowska mieszkańcy tego wyznania nie mieli płacić składek na chrześcijańskie Towarzystwo Szkół Elementarnych. Napis na budynku miał brzmieć: Szkoła elementarna żydowska upoważniona od rządu. Komisja zwróciła szczególna uwagę na sprawy kadrowe i zdając sobie sprawę z trudności w znalezieniu nauczycieli języka polskiego pośród ludności żydowskiej dopuszczała zatrudnienie nauczycieli chrześcijańskich dla nauki części przedmiotów. Przy czym staranie zaś obydwóch być powinno zyskać zaufanie Towarzystwa szkolnego i zgadzać się ze sobą ,mając w jednejże szkole dawać lekcje na przemian.. W tej mierze mają urzędy działać z przezornością ... ażeby dozór ze starszych i oświeceńszych Żydów uznał użyteczność i dobroczynność zarządzeń rządu.Zamiary Staszica dotyczące utworzenie szkół żydowskich w Pilicy i Żarnowcu ,gdzie Żydzi celują Żydów z innych miast ochędostwem i porządkiem ,jako też dobrem mówieniem po polsku, nie powiodły się. W czerwcu 1820 roku komisarz obwodu olkuskiego zawiadomił że szkoły żydowskie w Pilicy, w Żarnowcu i w Będzinie nie powstały a Żydzi posyłają dzieci do szkół elementarnych chrześcijańskich a także utrzymują nauczycieli domowych. W roku 1821 komisarz obwodu olkuskiego ,w odpowiedzi na dwukrotne zapytania Komisji rządowej odpowiedział, że Żydzi nie życzą sobie oddzielnych szkół elementarnych.

  Powrót do spisu treści ↑

Progimnazjum Ogólnokształcąco-Koedukacyjne [1917-1920]

W dniu 1 września 1917 r. powstało w Pilicy czteroklasowe Progimnazjum Ogólnokształcąco-Koedukacyjne, którego organizatorem i dyrektorem był Feliks Borysławski. Otwarcie szkoły poprzedził kurs przygotowawczy do wszystkich 4 klas . Progimnazjum mieściło się przy ulicy Zawierciańskiej. Do czterech klas uczęszczało łącznie około 100 uczniów. Przed południem prowadzone były lekcje dla młodzieży, a po południu kursy dla dorosłych. Młodzież rekrutowała się z całej gminy pilickiej oraz ze wsi Chlina i Wola. Libertowska.  Progimnazjum było szkołą prywatną.Rodzice uczniów opłacali czesne. Oprócz Borysławskiego, w szkole uczyli: dr Zygmunt Pyrowicz, Stawski, Stanisław Dulewicz,Eugeniusz Stolarski, Helena Wilczkówna i ks. Mieczysław Froelich. Progimnazjum istniało tylko do roku 1920. Wraz z kryzysem gospodarczym i narastającą drożyzną, dalsze opłacanie szkoły przez rodziców stało się niemożliwe.

[Progimnazjum-W polskim systemie oświaty w okresie międzywojennym – gimnazjum niecałkowite, obejmujące tylko klika niższych klas]

  Powrót do spisu treści ↑

 

Szkoła Handlowa [1924-1931] /Szkoła Handlowa Koedukacyjna [1931-1934]

W 1924 r. Polska Macierz Szkolna otwarła przy ulicy Księżej Szkołę Handlową, której dyrektorem był Rydzewski. Od roku 1931/1932 była to Szkoła Handlowa Koedukacyjna, w której nauka trwała 3 lata, a czynsz miesięczny wynosił 40 zł od ucznia. Obowiązki dyrektora pełnił Mieczysław Barański.W roku 1933 szkoła została przekształcona w Koedukacyjne Gimnazjum Stowarzyszenia Kupców Polskich,a jej organizatorem był nauczyciel Szkoły Kupiecko – Handlowej w Katowicach Wacław Chrzanowski. Miejscowi Żydzi niepokoili się tą szkołą i byli jej przeciwni. Szkoła istniała tylko do końca czerwca 1934 r. Od września tego roku została przeniesiona do Zawiercia jako Szkoła Handlowa Stowarzyszenia Kupców Polskich

 

 

 

Rok 1931

 

Rok 1933

 

 

 

 

 

 

 

 

  Powrót do spisu treści ↑

Cheder

Dom modlitwy był zarazem miejscem obrad starszyzny oraz siedzibą szkoły zwanej chederem. Szkoła żydowska istniała w Pilicy już w roku 1790 r.
Według raportu komisarza obwodu kieleckiego ze stycznia 1818 roku Pilica miała 9 szkółek żydowskich,w których,jak w chederach we wszystkich okolicznych miejscowościach, uczono wówczas jedynie Biblii i Talmudu metoda pamięciową. W dwa miesiące później KWKr przesłała Komisji Rządowej WRiOP ustalenia dotyczące szkółek żydowskich wypowiadając się za tym aby Żydzi opłacali składki szkolne i posyłali swe dzieci do szkół elementarnych argumentując,że starozakonni ,jako powszechnie z przemysłu utrzymujący się ,tym bardziej do tego znaglonymi być powinni skoro składki takie uiszczają chrześcijanie szczególnie tylko z pracy rąk własnych żyjący. Projekt przepisów zawierał zapis, że Żydzi nie będą mogli wstępować w związki małżeńskie dopóki nie udowodnią,że nauki w szkołach parafialnych czerpali i pisać oraz czytać po polsku potrafią. W listopadzie roku 1819r .Komisja Rządowa poleciła zorganizowanie szkół elementarnych dla Żydów w Pilicy,w Żarnowcu oraz w Będzinie bez tamowania jednak wolności odbierania nauk w szkołach chrześcijańskich. W tym celu miały być:ustanowione Dozory Miejscowe szkolne ze znakomitszych ,oświeceńszych i gorliwych o dobro swoich współwyznawców. Miała w nich zasiadać jedna osoba z urzędu ,najwłaściwiej burmistrz. Etaty wydatków winny być tak ułożone ażeby utrzymano dwu nauczycieli :jednego do języka hebrajskiego i religii,drugiego do czytania i pisania polskiego i innych nauk,przepisanych dla szkół elementarnych. Utworzone miały być spisy uczniów obojej płci oraz Spisy rodzin żydowskich ,tworzących Towarzystwo szkolne ,rozkład składek na potrzeby szkoły.

Tam gdzie będzie szkoła żydowska mieszkańcy tego wyznania nie mieli płacić składek na chrześcijańskie TSE. Napis na budynku miał brzmieć: Szkoła elementarna żydowska upoważniona od rządu. Komisja zwróciła szczególna uwagę na sprawy kadrowe i zdając sobie sprawę z trudności w znalezieniu nauczycieli języka polskiego pośród ludności żydowskiej dopuszczała zatrudnienie nauczycieli chrześcijańskich dla nauki części przedmiotów. Przy czym staranie zaś obydwóch być powinno zyskać zaufanie Towarzystwa szkolnego i zgadzać się ze sobą ,mając w jednejże szkole dawać lekcje na przemian.. W tej mierze mają urzędy działać z przezornością ... ażeby dozór ze starszych i oświeceńszych Żydów uznał użyteczność i dobroczynność zarządzeń rządu.

Zamiary Staszica dotyczące utworzenie szkół żydowskich w Pilicy i Żarnowcu gdzie Żydzi celują Żydów z innych miast ochędostwem i porządkiem ,jako też dobrem mówieniem po polsku nie powiodły się. W czerwcu 1820 roku komisarz obwodu olkuskiego zawiadomił że szkoły żydowskie w Pilicy, w Żarnowcu i w Będzinie nie powstały a Żydzi posyłają dzieci do szkół elementarnych chrześcijańskich a także utrzymują nauczycieli domowych. W roku 1821 komisarz obwodu olkuskiego ,w odpowiedzi na dwukrotne zapytania Komisji rządowej odpowiedział, że Żydzi nie życzą sobie oddzielnych szkół elementarnych.

W XIX wieku istniał murowany budynek chederu. W 1874 r. stały w miasteczku dwa domy modlitwy,z których jeden zbudowany został przez Moesa. Cheder był szkołą elementarną, do której posyłano wyłącznie chłopców w wieku trzech lub pięciu lat. Nauka w chederze trwała do Bar Micwy. Pierwszego dnia po 13 urodzinach chłopców uznaje się za pełnoletnich wobec prawa czyli za zdolnych do przestrzegania przykazań Prawa Mojżeszowego. Od tego czasu są odpowiedzialni przed Bogiem za swe czyny. Mogą brać pełny udział w uroczystościach religijnych, odbywających się w synagodze. Podczas uroczystości bar micwy chłopcy wzywani są po raz pierwszy do odczytania fragmentu Tory oraz wygłoszenia do niej komentarza. Chłopcu zakłada się wtedy tefilin, czyli "filakteria" - małe, skórzane pudełeczka, które zawierają napisane na pergaminie wersety Tory. Jedno z takich dwóch pudełeczek znajduje się na czole, a drugie przymocowane jest do lewego ramienia. Oznacza to, że chłopiec oddaje się na służbę Bogu wolą, czynem i rozumem. Wtedy otrzymuje również od rabina Torę i modlitewnik. W szabat lub tydzień po uroczystościach urządza się przyjęcie kiduszowe. Dawniej nauka w chederze polegała na nauce czytania po hebrajsku z elementarza Reszit Daat oraz z Księgi Kapłańskiej i jej tłumaczenia. Dzieci przebywały w szkole większość dnia. Zajęcia odbywały się najczęściej w mieszkaniu mełameda czyli nauczyciela,który przed zajęciami wędrował od domu do domu i przywoływali uczniów na zajęcia. Mełamed był wybierany i opłacany przez gminę żydowską. Mełamedzi bywali też zatrudniani przez osoby prywatne. Dla większości chłopców nauka kończyła się na chederze, tylko niektórzy kontynuowali ją w jesziwie-wyższej szkole talmudycznej dla nieżonatych studentów.

W połowie XIX wieku nauczycielem w pilickim chederze byl Febus Strauch.

W 1924 r. przedstawiciel starosty dokonał kompleksowej kontroli domów modlitw. W efekcie nakazano zlikwidować placówki w budynkach: Samuela Monowicza, Perli Erlich, Rafała Rusinka, Altera Bauma, Henryka Wajnsztoka, Szapsy Rajzmana. Nakaz likwidacji wynikał z fatalnej sytuacji higienicznej. Nie ma jednak informacji czy przy każdym z wymienionych domów modlitwy funkcjonowała niezależna szkoła Według raportu funkcjonowały wówczas w Pilicy dwie bożnice.Jedną z nich była, pochodząca z XVIII wieku,niezachowana,modrzewiowa synagoga. Za druga bożnicę mógł zostać uznany murowany obiekt przy ulicy Łaziennej mieszczący dom modlitwy i cheder. Na koniec roku 1932 funkcjonowały w Pilicy domy modlitwy grup Aleksandrowskiej, Kromołowskiej,Kalwaryjskiej, Wierszowskiej i Chęcinskiej oraz kolejnej,która nie posiadała nazwy. W następnym roku organizacja syjonistyczna Ceijrej Mizarachi wystąpiła do starostwa o pozwolenie na otwarcie kolejnego domu modlitwy. W okresie międzywojennym działały w Pilicy cztery chedery. O zachowanym do naszych czasów budynku przy ulicy Łaziennej dotrwało niewiele informacji. Sądząc po wielkości obiektu był on utrzymywany przez miejscową żydowską gminę wyznaniową jako dom modlitwy i cheder. Na jedynym znanym mi wizerunku tego obiektu fragment budynku ukazany jest w tle. Widać że obiekt przy ulicy Łaziennej został znacznie przekształcony przez przebudowę poddasza.

 

 

 

 



 Powrót do spisu treści ↑